Pielęgnacja ogrodu – zwalczanie chwastów

Chwasty w ogrodzie są jednym z największych utrapień wszystkich ogrodników i działkowców.  Psują efekt wizualny oraz skutecznie konkurują z roślinami uprawnymi o wodę, światło i pożywienie. Te najbardziej ekspansywne są w stanie zniszczyć i zadusić niektóre byliny. Mogą być nimi nawet niektóre rośliny ozdobne  wprowadzone do ogrodu, które z czasem nadmiernie się rozrastają czy wysiewają a których nadmiar jest trudny do usunięcia.  Pielenie jest jedną z najbardziej czasochłonnych czynności pielęgnacyjnych w ogrodzie, ale stosując kilka prostych trików  możemy sprawić by  nie stało się przysłowiową syzyfową pracą.

1. Przygotowanie gleby -  jest najistotniejszą czynnością przy zakładaniu ogrodu  i najważniejszym zabiegiem agrotechnicznym. Zaniedbanie tego procesu na samym początku będzie skutkowało w przyszłości uciążliwą pielęgnacją. Zanim zdecydujemy się na posadzenie czegokolwiek ziemia musi być dokładnie oczyszczona z chwastów wieloletnich.  Pozostawienie w glebie nawet małych kawałków korzeni czy kłączy  zaowocuje w przyszłości dorodnymi chwastami, które będą wrastać w rośliny ozdobne. Ich usunięcie  będzie wtedy znacznie bardziej uciążliwe. Na mniejszych obszarach przekopujemy ziemię za pomocą wideł amerykańskich,  przy większych powierzchniach efektywniejsze będzie mechaniczne bronowanie gleby.  Poza miastem warto poszukać w pobliżu gospodarstwa rolnego, które dysponuje odpowiednim sprzętem, w miejskich ogrodach można skorzystać z usług profesjonalnej firmy ogrodniczej. Przy ręcznym odchwaszczaniu należy glebę przekopać na głębokość 10-12 cm, tak by korzenie chwastów znalazły się na wierzchu. Nie używamy w tym celu szpadla, gdyż jego ostrze spowoduje jedynie pocięcie korzeni z których powstaną nowe rośliny.  Wszystkie korzenie wyrzucone widłami na powierzchnię należy starannie wybrać i wyrzucić, pozostawione  na grządkach ukorzenią się na nowo po pierwszym deszczu.  Bardzo zachwaszczony teren będzie wymagał powtórzenia tego zabiegu nawet 2-3 krotnie.  Prawidłowo przeprowadzony  ma jeszcze jedną ogromną zaletę, spulchni i napowietrzy glebę. Ostateczną metodą pozbycia się uciążliwych chwastów są herbicydy, jednak musimy mieć świadomość że nie są bezpieczne dla środowiska, zanieczyszczają glebę. Po oprysku konieczny jest długi  okres karencji a gleba i tak będzie wymagała przekopania czy orki.

Tak zachwaszczony teren będzie wymagał ciężkiego sprzętu

Tak zachwaszczony teren będzie wymagał ciężkiego sprzętu

Znacznie łatwiej pozbyć się wielu chwastów z trawnika – systematyczne koszenie co kilka dni skutecznie doprowadzi do zamierania chwastów.  Aby metoda odniosła pożądane skutki trawnik będzie potrzebował częstego nawożenia azotem.

Mlecze są jednymi z najbardziej uciążliwych chwastów

Mlecz (mniszek lekarski)  jest jednym z najbardziej uciążliwych chwastów

2. Ściółkowanie – niestety chwasty rozmnażają się również za pomocą nasion. Nasiona niektórych roślin zachowują zdolność do kiełkowania przez wiele lat i przez wiele lat mogą przeleżeć w ziemi, nasiona  są też  przenoszone przez wiatr czy ptaki. Jednak chwasty, tak jak i inne rośliny  do życia potrzebują wilgoci, ciepła ale przede wszystkim światła  bez którego  giną. Tę wiedzę łatwo możemy wykorzystać w ogrodzie używając ściółki.  Dzięki niej znajdujące się w ziemi nasiona pozbawione światła słonecznego  nie będą zdolne do kiełkowania. By ściółka spełniła skutecznie swoją rolę musi mieć grubość co najmniej 5-7 cm.  Możemy w tym celu użyć kompostu,  kory sosnowej, zrębek drzew i krzewów, suchych liści, skoszonej trawy (bez nasion), pociętej słomy (np w ogrodzie warzywnym czy sadzie), trocin, igieł z drzew iglastych, szyszek. Naturalna ściółka ma  szereg innych zalet – dzięki niej powierzchnia gleby nie przesycha tak szybko latem, woda paruje znacznie wolniej, ziemia pod spodem nagrzewa się powoli,  zimą warstwa ściółki  chroni korzenie wrażliwszych roślin przed przemarzaniem.  Ściółka z czasem się rozkłada i dzięki niej otrzymujemy warstwę życiodajnej próchnicy. Wymaga też corocznego uzupełniania.  Podobną do naturalnej ściółki rolę może spełniać żwir. Ściółkę wysypujemy jedynie na oczyszczoną z chwastów glebę.

Ściółka z kory chroni młode rośliny przed zachwaszczeniem

Ściółka z kory chroni młode rośliny przed zachwaszczeniem

3. Rośliny okrywowe -  nazywane czasem żywą ściółką, spełniają podobne zadanie jak ona.  Stosuje się je zwłaszcza w miejscach trudno dostępnych ale lista gatunków jest tak spektakularna, że można je dobrać praktycznie do każdego miejsca w ogrodzie. Zdecydowanie ich zaletą jest to, że raz wprowadzone do ogrodu nie będą wymagały dodatkowych kosztów i uzupełniania. Wiele z nich można rozmnożyć samodzielnie. Będą wymagały przez pierwsze lata pielęgnacji i pielenia ale ten zabieg się opłaci, bo już po 2-3 sezonach jesteśmy w stanie uzyskać z nich darń która uchroni glebę przed wysychaniem i zapobiegnie kiełkowaniu chwastów. Jeśli nie chcemy tyle czekać można rośliny okrywowe (zwłaszcza byliny) posadzić gęściej, szybciej  osiągniemy zamierzony efekt. Po sadzeniu konieczna będzie również ściółka, najlepiej z naturalnych i organicznych  materiałów.   Podobnie jak w przypadku ściółki rośliny okrywowe sadzimy w oczyszczoną z chwastów ziemię.

Runianka japońska wyściółkowana żwirem

Runianka japońska wyściółkowana żwirem

4. Przyduszanie – jest bardzo  skutecznym sposobem jeśli ogród zakładamy etapami. W miejscach gdzie w przyszłości mają powstać nasadzenia ścinamy (kosimy)  chwasty i całość przykrywamy grubą, czarną folią. W ostateczności może to być nawet stara wykładzina dywanowa. Ważne, by materiał który leży na ziemi był do niej szczelnie dociśnięty, a chwasty nie miały odstępu do świtała. Bardziej ekologicznym sposobem są stare czarno – białe gazety lub kartony. Nakrywamy nimi glebę, mocno podlewamy by wiatr ich nie zerwał i zasypujemy grubą warstwą skoszonej trawy lub pociętych zrębek z drzew i krzewów. Na większych powierzchniach mogą to być również inne odpady z ogrodu z których układamy grubą warstwę  – jednak zwracajmy uwagę na to by nie było tam chwastów z nasionami, ich  kłączy i chorych części innych roślin. Ostatni sposób ma ogromną zaletę, rozkładający się materiał wzbogaci glebę w materiał organiczny.  By ta metoda była skuteczna potrzeba co najmniej 6- 12  miesięcy, dopiero po tym czasie możemy przystąpić do przekopania ziemi i sadzenia. Wadą jest niestety niezbyt estetyczny wygląd. Przyduszanie za pomocą gazet i skoszonej trawy można zastosować nawet na istniejących rabatach, np pomiędzy krzewami.  Skutecznie w ten sposób pozbędziemy się nawet perzu czy podagrycznika.

5. Pielenie – tak jak dom wymaga ciągłego  sprzątania tak i w ogrodzie niezbędna jest systematyczna praca.  Ogrody bezobsługowe niestety są mitem i  musimy być tego świadomi. Jeśli teren przed sadzeniem został dobrze przygotowany a nasze rabaty są wyściółkowane to  pielenie nie będzie uciążliwym zabiegiem. Na rynku dostępnych  jest szereg narzędzi, od prostych motyk poprzez specjalistyczne narzędzia do usuwania chwastów z pomiędzy bruku czy też takich o długim, palowym korzeniu. Pamiętajmy by pielić ogród systematycznie, znacznie łatwiej usuwa się  i wyrywa młode  chwasty. Nie dopuszczajmy do ich kwitnienia, gdyż wtedy wytworzą setki nasion rozsiewanych i roznoszonych po całym ogrodzie. Jeśli zastosujemy się do powyższych rad pielenie 10-15 arowego ogrodu ograniczy się maksymalnie do 1-2 godzin miesięcznie.  Zarówno ściółka jak i rośliny okrywowe całkowicie nie rozwiążą problemu jednorocznych chwastów ale skutecznie  ograniczą pracę w ogrodzie nawet o 80 %.

Dwuletnia niezapominajka wypełni puste przestrzenie zanim rozrosną się inne rośliny

Dwuletnia niezapominajka wypełni puste przestrzenie zanim rozrosną się inne rośliny

Od lat  lansuje się modę  na maty przeciw chwastom. To rodzaj czarnej tkaniny wykonanej z polipropylenu rozkładanej na grządkach. Maty te masowo były stosowane zwłaszcza w zieleni miejskiej  na zachodzie w latach 70  i 80 tych ubiegłego wieku, dzisiaj uznawane są za jedną z największych ekologicznych katastrof. Planując ogród musimy myśleć perspektywicznie nie tylko o tym jak będzie wyglądał za rok czy 5 lat ale przede wszystkim jak nasz ogród będzie wyglądał za lat 10 czy 20.  W dłuższej perspektywie czasu maty te przynoszą więcej szkody niż pożytku i mają ogromny wpływ na kondycję gleby a co za tym idzie rosnących na niej roślin.  Bez odpowiednio  zadbanej i pielęgnowanej    gleby nie będziemy mieć pięknych i zdrowych roślin. Niestety  maty utrudniają jakiekolwiek zabiegi związane z  uprawą gleby.

Wady:

  • zamulanie się maty ziemią  skutkuje słabym przepływem wody co może doprowadzić do różnego rodzaju chorób grzybowych i w efekcie zamierania roślin
  • brak stałej cyrkulacji powietrza, co powoduje zamieranie w glebie pożytecznych mikroorganizmów
  • brak możliwości utrzymania gleby w kulturze, ziemia  pod spodem z czasem   staje się mocno ubita (zwłaszcza po intensywnych opadach),  nie sprzyja to prawidłowemu  rozwojowi systemu korzeniowego
  • maty są śliskie, słaba przyczepność powoduje zsuwanie się i przesuwanie ściółki odsłaniając nieestetyczną tkaninę
  • najbardziej uciążliwe chwasty takie jak skrzyp czy perz bez problemu są w stanie przebić się przez otwory w macie, usunięcie ich jest znacznie trudniejsze niż z odkrytej gleby
  • jeśli na matach zbierze się nawet niewielka ilość materii organicznej chwasty bez problemu się na niej wysieją i ukorzenią
  • niemożność nawożenia roślin materiałami organicznymi
  • niemożność zmian w ogrodzie, przesadzania roślin
  • uprawiane na matach rośliny nie mają możliwości rozrastania się poza wyciętym otworem
  • system korzeniowy roślin rosnących na matach tworzy się tuż pod ich powierzchnią, w efekcie jest bardziej narażony na przemarzanie
Narzędzia do pielenia mogą mieć różne kształty

Narzędzia do pielenia mogą mieć różne kształty

Na skarpach i dużych nachyleniach terenu, gdzie pielęgnacja może być utrudniona znacznie skuteczniejsze będą  Biomaty. Najczęściej produkuje się je z naturalnego  włókna kokosowego, które samoistnie rozkłada się po kilku latach i nie zanieczyszcza gleby. Skutecznie też  chroni ją przed erozją.  Biomaty można z powodzeniem stosować w ogrodach warzywnych czy sadach. W sprzedaży spotyka się wycięte z nich krążki, które można układać wokoło młodych drzewek.  Stosują je również niektóre szkółki produkcyjne – dzięki Biomatom ziemia w doniczkach nie wysycha a chwasty nie rosną.